Woda perfumowana Little White Dress

Odświeżacz do białej sukienki gładko ułożonej na anemicznej dziewczynie.

Skusiłam się na cały zestaw Little White Dress z powodu sławy jej starszej siostry Little Black Dress. Akurat nadarzyła się okazja, że dostałam ją trochę taniej. Spodobał mi się flakon, którego najfajniejszym elementem jest biały pasek przy korku. Klasyczna butelka, która (podobnie jak mała biała) swoją prostotą przyciąga.

LWD to zapach dzienny. Nie nadaje się na pewno na wieczór, nie polecam go na żadne wyjścia, zginie zimą i jesienią. Ja używałam go w zwykłe dni, takie kiedy idzie się do pracy, do szkoły. Wg mnie zapach jest wyłącznie wiosenny, nawet nie letni, ponieważ w lato by mnie drażnił. LWD najbardziej podoba mi się w weekendy, kiedy siedzę w domu o poranku, słońce dopiero co wstało, a ja piję pyszną herbatę. Najpiękniejszy jest dla mnie o z samego rana, chciałabym go czuć na sobie, kiedy leniwie otwieram oczy.

Niestety kiedy wypsikam się przed snem, na pewno jej ulotny zapach nie dotrwa do rana. Trwałość jest średnia jak na perfumowaną wodę. Czuję ją tak 3 godziny, maksymalnie do 5. Przy ciele jest lepiej, czasem budzę się i czuję jak moja skóra nią pachnie, ale tylko pod warunkiem, że mój łokieć jest bardzo blisko nosa. Właśnie dlatego myślę że to zapach zaprojektowany tylko na poranek, ulotni się w porę i później można zaszaleć z czymś bardziej odważnym.

Co prawda woda mało się rozwija, (niektóre kobiety zaryzykowały stwierdzenie, że zapach jest płaski) jednak nie mogę powiedzieć, że nie zauważyłam zmiany. Po pierwszym popsikaniu powaliła mnie świeżość. Czy ktoś wstawił pranie? Poczułam się jakbym wpadła w wielki kosz prania mojej babci. Właśnie dlatego uważam, że jest to odświeżacz do białej sukienki ;) Bije z niego ostra czystość, wręcz drażniąca, która na szczęście się zmienia powoli w kwiatowy lekki zapach. Staje się bardziej subtelny, trochę bez wyrazu, delikatny, bardzo przyjemny. Widzę anemiczną dziewczynę w białej sukience, bardzo płochliwą. Lubię ją, chociaż nic do mnie nie mówi. Może to jakaś strona mojej natury…

Nie będę nikogo nakłaniać do spróbowania tej wody, ponieważ ona obroni się sama ponadczasową czystą klasyką.

Kategoria: orientalno-kwiatowa

Nuta głowy – frezja, bergamotka, mandarynka
Nuta serca – gardenia, peonia, kwiat dmuchawca
Nuta bazy – białe piżmo, aromaty drzewne

Little White Dress EDP 50ml

About the Author